W Krakowie już stulecie w pełni !
NewsyW Krakowskim Klubie Kolekcjonerów, przy ul. Siemiradzkiego, 1 Czerwca o godz. 12 odbyła się niezwykłą zbiórka harcerska !
Otóż z okazji otwarcia w Galerii Klubu wystawy "100 lecie Ruchu Harcerskiego w zbiorach kolekcjonerskich" spotkało się ogromne grono harcerzy obecnych i ...obecnych, bo nikt nie deklarował że byłych !
Po uroczystym powitaniu Pocztu Sztandarowego z historycznym sztandarem najstarszej drużyny Rzeczypospolitej, 1KDH im. Tadeusza Kościuszki, r. z. 1910, rozpalono świeczowisko, pięknie zaśpiewano hymn harcerski i Płonie Ognisko, a druh Prezydent Krakowa wygłosił znakomitą gawędę, wykazując się iście harcmistrzowską wiedzą. Podziwiano eksponaty, w tym jedną z największych kolekcji Krzyży Harcerskich druha hm. Jacka Nawrockiego i skromne pamiątki Wilka Samotnika, oraz wiele innych unikalnych zbiorów. Wystawa jest czynna do końca sierpnia, a kolekcjonerzy serdecznie zapraszają !

Perełką wystawy okazał się niezwykły album, kolorowy, w formacie a4 150 stronnicowy katalog ! Takiej ilości zdjęć Krzyży harcerskich, sztandarów, odznak i innych pamiątek z całych 100 lat ruchu jeszcze nie wydano nigdy !!!
....nie mówiąc o rewelacyjnym wstępie - historii Ruchu, autorstwa druha Naczelnego Haera, phm. Grzegorza Skrukwy !
Przyjeżdżajcie ! Pomagajcie !
Od Redakcji POPIERAMY APEL MARIUSZA BEZDZIETNEGO !

LINK



I jeszcze jeden link od Mariusza, z 22 czerwca 2009 !

http://tarnobrzeg.info/index.php?module=Artykuly&func=display&sid=1929
Znowu służba !!!!!!!!!!!
NewsyKraków i Małopolska zagrożone wielką wodą. Wczoraj wieczorem już tylko kilkanaście centymetrów brakowało pod Wawelem do przelania wody przez specjalne, zakładane w takich wypadkach betonowe zapory. Zagrożony jest zbyt niski most Dębnicki, którego woda chce podmyć. Gdyby most się wywrócił, co jest możliwe, to Wisła zaleje całe centum miasta, w tym np. Bibliotekę Jagiellońską. Zadzwoniliśmy do Komendy Chorągwi z pytaniem o to, czy są podjęte jakieś działania kryzysowe. Druh Mariusz Siudek zapewnił nas, że chorągwiany sztab już działa, i zgłoszony jest do władz :
"Informuję, że w związku z ogłoszonym alarmem powodziowym na terenie Krakowa i Małopolski, w dniu dzisiejszym, tj. 18 maja 2010 roku, został powołany Sztab Kryzysowy Chorągwi Krakowskiej w składzie:
Komendant Sztabu: hm. Mariusz Siudek
Zastępca Komendanta Sztabu: pwd. Wiktor Maj
Członkowie Sztabu: hm. Paweł Grabka, hm. Rafał Wąsik

Wszelkie informacje i zgłoszenia instruktorów lub pełnoletnich harcerzy do działań i zabezpieczeń prosimy kierować na adres: m.siudek@krakowska.zhp.pl."

Godzina 13.18 Kraków, 19 Maja 2010
MELDUNEK 1. "Już o 11.00 wysłałem ludzi na Rybną (schronisko dla bezdomnych zwierząt) i Wioślarską (pękający wał wiślany !), z tym że zagarnęli ich do ładowania piasku. Walczymy też na Nowohuckiej po obu stronach mostu, na Ks.Józefa.
Odnośnie Rybnej ludzie po szkole będą dochodzić w miarę możliwości i pomagać.
Zadeklarowaliśmy miejsca noclegowe na Emaus i w Korzkwi po 30 osób, a także możliwość dostarczenia materacy do szkół. Cały czas dowozimy kanapki i herbatę służbom pracującym na Nowohuckiej i Wioślarskiej."

Mariusz.
Meldunek 2 . 12.40 Kraków, 20 Maja 2010
Wczoraj działała nasza ekipa w gminie Czernichów, mejscowość Kamień..tam też było kiepsko, czynna akcja zabezpieczania workami z piaskiem oraz załatwianie noclegów w szkołach i innych dostępnych miejscach.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,7913648,Sytuacja_powodzian.html
Zadania wykonane podczas walki z powodzią przez harcerzy i instruktorów Chorągwi Krakowskiej:
- praca przy schronisku zwierząt na ul. Rybnej,
- praca przy łataniu wałów przy ul Wioślarskiej, Klasztornej, Szparagowej,
- donoszenie posiłków i napoi gorących dla strażaków pracujących przy ul. Nowohuckiej,
- pomoc w ewakuacji na ul. Księcia Józefa,
- wypompowywanie wody z zalanych domów w Zielonkach,
- praca przy umacnianiu wałów w Kamieniu gm. Czernichów,
- zakwaterowanie w szkole w Kamieniu mieszkańców zalanych terenów gminy Czernichów,
- praca przy umacnianiu wałów i wypompowywaniu wody w Nowym Sączu, Brzesku, Wadowicach.
Czuwaj !
hm. Mariusz Siudek





10 kroków do stulecia - uczyć się z historii ?????
Metodyka"Różne spojrzenia" - to najbardziej trafny i prawdziwy podtytuł artykułu Agnieszki Kazek w Czuwaj z kwietnia b.r.
Artykuł ten jest polemiką z oceną propozycji zadań "Dziesięć kroków do stulecia". Druhna Agnieszka, współautor tych propozycji (szkoda, że Gieka publikuje takie materiały anonimowo) broni swej wizji metodyczno programowej Zadań i nic dziwnego, prawo autora. Nie zmienia to faktu, iż naszym zdaniem propozycja jest zła, pełna błędów i przeinaczeń, a argumenty druhny autorki tylko nas utwierdzają w tym przekonaniu. Słaba metodyka zadań, manipulacja faktami, "na przełaj" jak napisała Autorka, uczy tylko jednego - że poznawać dzieje naszego ruchu można źle, opacznie, i właśnie bez znajomości TŁA, którego niezrozumienie o dziwo zarzuca autorowi krytyki druhna Kazek. Otóż odrzucenie logiki tła jest jednym z podstawowych mankamentów "kroków". Cóż takie pojmowanie przekazu historycznego jako żywo przypomina pewne dwie osławione publikacje z lat minionych - "Kartki z historii i tradycji ZHP" i ..."Ognie i ogniska" ........Pewnie odpowiemy na ten artykuł obszerniej. Pytanie czy warto, skoro na ZHP24, już drobiazgowo, konkretnie i rzetelnie szereg osób wyraziło swe "zdania odrębne". Widać p.t. Autorka jest...nieprzekonywalna. To chyba jakaś reguła na pewnym szczeblu naszego Związku. Zgłosiliśmy zastrzeżenia do Logo WAGGGS na stronie ZHP. Zostaliśmy pouczeni o naszej ignorancji...którą podzieliły z nami druhenki z Centrali w Londynie - przyznając nam rację. Ale NIC to !
Kolejna smutna wiadomość......
Ku pamięci6 maja 2010 r. odszedł na wieczną wartę hm. Kazimierz Bogdan Schutterly, wychowawca, nauczyciel, społecznik, człowiek dobry.
Był współzałożycielem krakowskiego miesięcznika "Harcerz Rzeczypospolitej", zastępcą redaktora naczelnego - od pierwszego numeru, przez cały okres wydawania pisma drukiem. Smutno nam dzisiaj, choć raduje się Wielki Gazda, że kolejny Harcerz przysiadł się do wieczornej Watry na Harcerskiej Polanie wśród rajskich Połonin i lasów.
"Wspomnienie o Kaziku.......

Człowiek jest tyle wart, ile czyni dobrego" - te słowa prof. Aleksandra Kamińskiego - Kamyka, KBS uczynił mottem Kręgu Białej Podkładki - harcerskiego ruchu społecznego, z którego wyrosło wielu wartościowych ludzi...
Bogdan miał wielki dar przyciągania do siebie młodych i starych, skupiania ludzi wokół wielkich i małych przedsięwzięć. Potrafił w ludziach rozpalać wiarę, że chcieć, to móc! Że - jeśli tylko chcą - na wiele ich stać! Rzucał wyzwania, a człowiek je brał na siebie! I się rozwijał... I budował swoją wartość, robiąc wokół wiele dobrego... Bo taki przykład dał nam On - Kazimierz Bogdan Schütterlý...
Wielu z nas Bogdan ojcował. Zaszczepił nam sposób myślenia, postrzegania, wartości, z którymi idziemy przez życie, czasami - w wielki świat... On otwierał w naszych głowach do tego świata wielkie drzwi...
Mimo słabego zdrowia, spalał się! Żył ciągłym działaniem, prospołeczną aktywnością, popartą głęboką refleksją nad tym, co dobre, wartościowe - w Człowieku i wokół Niego.
Niby byliśmy przygotowani już dawno, że On od nas wkrótce odejdzie, bo serce, cukrzyca, tętniak...
Wielu ludzi w Jego stanie zdrowia rezygnowałoby z aktywności, ale bezczynność odebrałaby Mu sens i siłę życia!
Dlatego żył intensywnie, prawdziwą pełnią życia!
Wykraczał poza schematy, ścierał się z betonowym, sztampowym myśleniem, wzniecał idee, wytrącał ludzi ze spokoju, z zastoju - ku zmianie, aktywności.
Dobrze rozumiał procesy społeczne - w skali małej społeczności i w perspektywie makro - potrafił godzić i łączyć przeciwności.
Wiecznie wędrował, w wielu miejscach pozostawił swój mocny ślad: Kraków, Warszawa, Perkoz, Brzesko, Bóbrka, Suche Rzeki, Czarna, Wróblowice... Wszędzie tam miał oponentów, ale jeszcze więcej - przyjaciół!
Bo sam był Przyjacielem - umiejącym zobaczyć to, co bardzo głęboko ukryte w drugim Człowieku. Miał dar wydobywania z ludzi tego, co w nich najlepsze! Uruchamiał potencjał - zachęcał do przekraczania siebie, aktywnej pracy. I pozostawiał wolne pole do działania...
Niby już dawno byliśmy przygotowani, że od nas wkrótce odejdziesz, ale kiedy to się już stało - bardzo smutno się z Tobą żegnać, Bogdanie!
Już nie dostaniemy Twoich tekstów, listów, telefonów...
Mamy nadzieję, że - spełniony w tym życiu - teraz zaznasz spokoju, nieśpiesznie wędrując po niebieskich, bieszczadzkich połoninach, które tak bardzo przecież ukochałeś!
Spojrzyj stamtąd na nas z życzliwością. Kiedyś tam do Ciebie dojdziemy, na ten niebieski szlak..."


Żegnamy Antka Weyssenhoffa, Mocnego Bizona
Ku pamięciW cieniu sobotniej katastrofy odszedł na Wieczną Wartę Antek Weyssenhoff, Mocny Bizon, legendarny Szczepowy jednego z najlepszych środowisk harcerskich w historii - krakowskiego Huraganu. Na swym ziemskim koncie ma też niezliczone sukcesy krakowskiego Centrum Młodzieży - któremu od lat dyrektorował.
Drogi Antku, masz prawo do godnego zasiadania przy harcerskiej Watrze na harcerskiej polanie u Wielkiego Gazdy !
Czuwaj i do spotkania !

JADWIGA STANISZKIS - PROFESORSKI AUTORYTET ?
O harcerstwieNieoczekiwana Puenta Harcerskiej Służby w TYGODNIU ŻAŁOBY i HARCERSKICH AKCENTÓW W PRZEMÓWIENIACH MARSZAŁKA SEJMU:
"Widzę w nim brak charyzmy, harcerskość, która zabija indywidualizm - to zarzut Jadwigi Staniszkis wypowiedziany w RMF FM wobec marszałka Bronisława Komorowskiego i harcerzy"

I jak tu coś rozsądnego powiedzieć wobec "takiej" opinii Pani Profesor !!!!!!!!!!????????????????????