Jutrzenka przemian - TRZECI MAJA!

JW



Social Sharing: Facebook Google Tweet This

10
MaciekP dnia maj 04 2015 12:24:43

Jak czytam o byciu na drodze postępu, to mi się konserwatywna finka w kieszeni otwiera ;-)

Konstytucja 3-go Maja nie była, wbrew mitom, wcale taka demokratyczna, ani postępowa. Przeciwnie, pod wieloma względami była znacznie bardziej zachowawcza i reakcyjna, niż system, który obalała. Jej niewątpliwym plusem było poszerzenie społecznej bazy, na której opierało się państwo, o mieszczaństwo. Jednakże pozbawienie praw obywatelskich znacznej części szlachty, jak i forma uchwalenia, a raczej narzucenia Konstytucji społeczeństwu skazywały ją na klęskę i dały argumenty jej przeciwnikom. Dzięki temu Katarzyna II mogła występować jako obrończyni demokracji i wolności przeciw tyrańskim zapędom króla i jego stronników.
Z drugiej strony oddanie niczym nie kontrolowanej władzy temu królowi, który był naprawdę fatalny (polecam Zbyszewskiego "Niemcewicz od przodu i tyłu" ) oraz wprowadzenie ponowne na tron Wettinów, których wcześniejsze panowanie oznaczało dla nas katastrofę, to były karygodne błędy i dobrze, że nie zostały zrealizowane.

Dzieje Konstytucji 3-go Maja to przykład jak nie należy reformować kraju.

2
Wilk Samotnik dnia maj 11 2015 11:17:14

Trafna uwaga, jednak Europa tamtych lat była zbiorem krajów absolutystycznych, którym Rzeczpospolita po prostu wadziła, ze swymi swobodami. Trzeba było to gniazdo rozbuchanych idei i warcholstwa zniszczyć. W tym sensie regulacje Trzeciomajowej mogły być rozwiązaniem. Tak jak włączenie mieszczaństwa w proces odtworzenia centralnej władzy. A cenzus majątkowy nie był wcale takim złym pomysłem.

10
MaciekP dnia maj 11 2015 13:35:44

Paradoks tamtych czasów polegał na tym, że w absolutystycznych Prusach chłop mógł się procesować z królem, a w demokratycznej Polsce, nie. Zresztą, paradoksów było więcej. Na przykład jakobin Szczęsny Potocki wzywający carycę Katarzynę II do stłumienia Konstytucji. Shock

Oczywiście, Rzeczpospolita wymagała naprawy, a władza centralna wzmocnienia. To nie ulega wątpliwości. Tyle, że ta Konstytucja dawała tylko ich złudzenie, co się szybko okazało, gdy król i główni autorzy Konstytucji przystąpili do Targowicy.

Oczywiście, cenzus majątkowy był znakomitym ruchem i gdyby istniał od razu, od XVI wieku, degeneracja systemu byłaby wolniejsza.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.