Uczestnik obozu zginął w wypadku po usunięciu z obozu
Za portalem Onet:

MM Wrocław: Spędzał wakacje na obozie nad jeziorem Niesłysz, ale wychowawcy podjęli decyzję, żeby do domu zabrała go przypadkowa osoba. Doszło do śmiertelnego wypadku. Wypadek wydarzył się szóstego lipca pod Zieloną Górą, a Kuratorium Oświaty we Wrocławiu dowiedziało się o tragedii 15 lipca od rodziców 13-letniego Mateusza. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca renault twingo na "trójce" nie zachował szczególnej ostrożności, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym w kierunku Nowej Soli volkswagenem. Chłopca nie udało się uratować i zmarł w szpitalu w Zielonej Górze.
MM Wrocław (SG)

Od Redakcji HR: Jak dowiedzieliśmy się w Komendzie Dolnośląskiej Chorągwi ZHP, decyzję o usunięciu z obozu harcerza podjęła Komenda i Rada Podobozu, będącego częścią zgrupowania - na skutek trudności wychowawczych z Chłopcem. Potwierdza się też decyzja o wysłaniu chłopca "okazyjnym" transportem, ale jednak z osobą znaną komendzie i pomagającą w pracy obozu /Przywóz materiałów programowych/. Nasuwa się pytanie o rolę Komendy Zgrupowania w tej sytuacji. Ważną okolicznością jest też fakt przesłania przez Rodziców formalnej zgody drogą elektroniczną, podpisanej przez Ojca Dziecka.Rodziców dotknęła niewyobrażalna tragedia - ocenę sytuacji pewnie będziemy weryfikować jeszcze długo, niemniej finał tej tragedii może być w części efektem braku doświadczenia i umiejętności przewidywania konsekwencji podjętych decyzji. W KAŻDEJ sytuacji dobro i bezpieczeństwo powierzonych naszej opiece dzieci wymaga nie tylko należytej, ale NADstaranności - i tego winniśmy wymagać od kadry instruktorskiej.
Rozpalmy ogień! 111 rocznica ruchu puszczańskiego.
Rozpalmy ogień z okazji 111 rocznicy powstania ruchu puszczańskiego.

Bracia i siostry leśnej krainy!

2 lipca 1902 r został powołany do życia przez Ernesta Thompsona Setona - Czarnego Wilka (1860 - 1946) puszczański ruch (woodcraft) Organizacja, którą założył E. Th. Seton nosiła nazwę Woodcraft Indians (Indianie Puszczańscy)

Aby upamiętnić tę ważną datę w dziejach puszczaństwa i skautingu rozpalmy obozowy ogień tarciem drew lub inną dowolną techniką 2 lipca lub innego obozowego wieczoru. Przygotujmy na ten dzień grę, taniec przy ogniu lub krótką gawędę o Czarnym Wilku i początkach puszczaństwa.

Opiszcie w kilku słowach wasze czyny związane z obchodami kolejnej rocznicy powstania puszczaństwa i wraz z informacją na temat stacjonowania waszego obozu, pochodzenia i nazwy środowiska prześlijcie na adres: ursus7(@)gmail.com

Błękitne niebo!

Rafał Łoziński.
Od Redakcji: Powyższe "wici" otrzymaliśmy do Redakcji drogą pośrednią, o czym nawet sam Autor nie wiedział. Uznaliśmy pomysł Rafała, pierwotnie adresowany tylko do jednej z Organizacji Harcerskich, za tak fajny, iż już jako Redakcja postanowiliśmy go rozszerzyć na cały ruch! Mailujcie do Ursusa, mailujcie do nas! Zdjęcia mile widziane! Z Błękitnym Niebem!

DZIEŃ HARCERSKIEJ DEBATY NA ŻYWO!
http://new.livestream.com/zhp/czerwiec
ZAPRASZAMY NA ZHP 360
Ciekawe dyskusje i wypowiedzi, warto posłuchać! A "ZAKRĘCONYM" Z zhp 360 SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ I POGRATULOWAĆ. BiPi by powiedział "..GOOD WORK!" Relacja filmowa dostępna pod adresem: http://www.prezydent.pl/dialog/fdp/tworczosc-dziedzictwo-kulturowe-i-przyrodnicze-bogactwem-polski/filmy/art,11,fdp-otoczenie-prawne-funkcjonowania-harcerstwa.html — w Pałac Prezydencki w Warszawie.
Wspaniale druhu Wojtku!
Wojciech Spisak i Paweł Salewski - to oni jako pierwsi ratowali ofiary zeszłotygodniowej katastrofy w Gdyni, gdy rozpędzona ciężarówka uderzyła w trolejbus. Na filmie z miejskiego monitoringu widać, jak 20-letni Wojciech Spisak reanimuje człowieka
W czwartek 26 kwietnia na skrzyżowaniu ulic Morskiej i estakady Kwiatkowskiego pędzący z dużą szybkością tir przewożący 20 ton wody mineralnej uderzył w trolejbus i samochód Renault Master. 11 osób zostało rannych, dwie zmarły.
Na filmie zarejestrowanym przez kamerę zamontowaną na ulicy Morskiej widać, jak jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych na miejsce katastrofy schodzą się ludzie. Młody mężczyzna w jasnym dresie z kapturem pochyla się nad leżącym na ziemi człowiekiem i zaczyna masaż serca. Widać, jak miarowo uciska klatkę piersiową ofiary. Prowadzi reanimację do godz. 9.13, gdy na miejscu zjawia się pierwsza karetka pogotowia. Minutę później widać, jak ulicą Morską pod prąd pędzi wóz straży pożarnej, który na miejsce dociera o 9.14.
Chłopakiem w jasnym dresie jest 20-letni Wojciech Spisak.
- Od ośmiu lat jestem harcerzem, dobrze znam techniki pierwszej pomocy. Nie zastanawiałem się długo, to był impuls - mówi. Do czasu przybycia służb ratunkowych zajmował się najciężej rannymi, potem pomagał opatrywać osoby mniej poszkodowane. - Liczyła się każda para rąk - relacjonuje.
Cały tekst: http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13848590,To_oni_ratowali_ofiary_katastrofy_w_Gdyni.html#ixzz2SQNfQhmj

WITAJ MAJ, TRZECI MAJ.....!
Witaj, majowa jutrzenko
świeć naszej polskiej krainie
uczcimy ciebie piosenką
która w całej Polsce słynie.

Witaj Maj, Trzeci Maj,
u Polaków błogi raj!

Odszedł do Wielkiego Gazdy pierwszy Naczelny Haera

Środa, 17 Kwietnia 2013

Dla zmarłego brata...
Deszcz pachnie łzami,
a trawa chyli źdźbła,
albowiem żegnam brata
ciepłymi wspomnieniami...

Wcześnie wypadł z talii,
jak smutna żywa karta
ten kogo śmierć zastała
oraz zabrała resztę dni...

Wpisana mu była w życie
i duchem zniszczenia
szczęśliwe chwile brała,
ale teraz niech odpoczywa...

Świeć, Panie nad jego duszą,
by wstał w niskich mgłach
i zobaczył Twój uśmiech
oraz poszedł Jezu z Tobą...

ODSZEDŁ NA WIECZNĄ " ZIELONĄ WARTĘ " MÓJ BRAT PAWEŁ RAJ - Piotr Raj
Od Redakcji: współzałożyciel i pierwszy Naczelny Redaktor Haera.
Powstanie w Getcie Warszawskim - rocznica!
http://www.youtube.com/watch?v=x2VGayx2-48
Kolejna rocznica Powstania w Getcie. Pamiętamy o bohaterach, o harcerkach i harcerzach z Haszomer Hacair i o druhu Mordechaju Anielewiczu, przywódcy Powstania.